Najnowsze wpisy,  Torty owocowe

Tort z malinami

„Ona mu z kosza daje maliny,
A on jej kwiatki do wianka;
Pewnie kochankiem jest tej dziewczyny,
Pewnie to jego kochanka.”

Pamiętacie ten fragment Świtezianki Adama Mickiewicza? Bo czy może być bardziej kuszący owoc niż malina? O malinowej pokusie pisał nie tylko Mickiewicz i nie ma w tym nic dziwnego. Trudno się oprzeć tym różowoczerwonym, soczystym, słodkim owocom. Doskonale sprawdzają się jako baza do przetworów (któż z nas nie patrzy z nadzieję na syrop malinowy podczas zimowej zawieruchy), najlepiej jednak smakują świeże, pełne słońca i energii. Jeśli macie w swoich ogródkach krzewy malin, jesteście szczęściarzami, jeśli nie, musicie jak i ja wyczekiwać z tęsknotą dnia, kiedy pojawią się w warzywniakach.

Maliny w pełni sezonu

Jasne jest zatem, że dziś proponuję Wam przepis na tort z malinami. A jeśli macie wątpliwości, czy serwować sobie tę dawkę kalorii, pamiętajcie, że maliny to prawdziwa bomba witaminowa. A czego się nie robi dla zdrowia ;-).

Tort z malinami

W pierwszym kroku upiekłam jasny biszkopt według przepisu podstawowego. W kolejnym przystąpiłam do przygotowania kremu.

Składniki (na tort o średnicy 24 cm)

200 g białej czekolady
laska wanilii
600 ml śmietanki 36% (kremówki)
500 g mascarpone
500 g malin
garść orzechów pistacjowych

1. Czekoladę topimy w kąpieli wodnej (więcej na temat samej techniki tej czynności znajdziecie TU).
2. Do naczynia z rozpuszczającą się czekoladą dodajemy ziarenka z jednej laski wanilii. Gdy czekolada jest już płynna, odstawiamy ją do całkowitego wystygnięcia (nie zalecam wkładania do lodówki – masa powinna być zimna, ale jeszcze płynna).

Czekolada z wanilią

3. Kremówkę ubijamy na sztywno.
4. Dodajemy chłodną czekoladę z wanilią, miksujemy.
5. Dodajemy mascarpone i ponownie miksujemy.
6. Dolny spód biszkoptowy nasączamy wodą z sokiem z cytryny, a następnie pokrywamy warstwą kremu.
7. Na kremie układamy maliny. Dobrze jest lekko je zmiażdżyć, aby sączący się z nich sok wzbogacił smak czekoladowo-śmietanowego kremu.

Pierwsza warstwa tortu z malinami

8. Na malinach umieszczamy kolejny blat biszkoptowy i powtarzamy czynność (ponczowanie, krem, maliny).
9. Ostatnią (trzecią) warstwę biszkoptu pokrywamy kremem i wygładzamy. Jeśli wystarczy Wam kremu, można nim pokryć również boki tortu.
10. Wierzch dekorujemy malinami i połówkami orzechów pistacjowych. Kilka orzechów można też zetrzeć na drobnej tarce i oprószyć nimi całość.

Maliny i orzechy pistacjowe

Jestem przekonana, że taki tort jest idealną propozycją na miłe letnie spotkanie. Także we dwoje ;-). A jeśli wolicie maliny w innym wydaniu, przypominam o malinowej piance na tort.

Przepis dostępny w formacie PDF.

Zajrzyj, polub, udostępnij:
Facebook
Facebook
INSTAGRAM
GOOGLE
GOOGLE
https://klasatortowa.pl/tort-z-malinami/
PINTEREST
PINTEREST

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
INSTAGRAM
GOOGLE
GOOGLE
https://klasatortowa.pl/tort-z-malinami
PINTEREST
PINTEREST