Biszkopt,  Najnowsze wpisy

Spód do tortu bez pieczenia

Brak piekarnika – czy może być coś gorszego dla osoby, która chce samodzielnie przygotować tort? Jak żyć? Pierwsza myśl: trzeba kupić już upieczone spody biszkoptowe. Może i zawierają emulgatory, stabilizatory i regulatory kwasowości, ale za to są piękne, równe, pakowane najczęściej po trzy – idealnie. A co jeśli ambicja nie pozwala? Nie martwcie się, drodzy ambitni, to nie jest sytuacja bez wyjścia!
Dzisiaj proponuję Wam przygotowanie spodów do tortu w sposób, który prawdopodobnie znacie, np. z przepisów na serniki. Chciałabym Was jednocześnie przekonać, że takie rozwiązanie sprawdzi się także przy robieniu tortów. Co ważne, receptura, którą znajdziecie poniżej, jest podatna na przekształcenia, zatem nie musicie się zatrzymywać na wersji podstawowej.

Składniki (na dużą tortownicę, 26 cm średnicy)
20 dag herbatników
10 dag masła
5 dag cukru

1. Herbatniki wkładamy porcjami do foliowego woreczka. Najlepiej nie wsuwać ich do końca, ponieważ będą potrzebowały przestrzeni podczas kruszenia. Wałkiem do ciasta kilkukrotnie przejeżdżamy po woreczku, aż do uzyskania herbatnikowych okruszków.

Herbatniki przed kruszeniem
Herbatniki podczas kruszenia
Pokruszone herbatniki

Czynność ta odbywa się szybko – herbatniki są bowiem kruche. Nie musicie rozdrabniać ich idealnie na pył, choć możecie.
2. Do pokruszonych herbatników dodajemy cukier.
3. Masło rozpuszczamy i odstawiamy na chwilę do przestygnięcia. Przestudzone wlewamy do herbatników z cukrem.

Składniki przed połączeniem

4. Mieszamy składniki najpierw łyżką, później ręką.
5. Tortownicę wyłożoną papierem do pieczenia wylepiamy masą, która jest dość sypka, dlatego trzeba ją mocno dociskać do dna. Grubość warstwy zależy od indywidualnych potrzeb. Z podanych składników można otrzymać spód o grubości ok. 1,5 cm.
6. Tortownicę wstawiamy do lodówki, aby masło stężało i połączyło pozostałe składniki.

Gdy spód jest schłodzony, da się go wyjąć z papieru i przenieść bez obawy pokruszenia. Jeśli jednak będzie leżał w temperaturze pokojowej np. przez pół godziny, wówczas stanie się kruchy i nie dacie rady przenieść go w całości.

Spód po schłodzeniu w lodówce

Poszczególne warstwy tak przygotowanego ciasta możecie przełożyć dowolnym kremem do tortu. Wilgoć z kremu sprawi, że finalnie tort będzie się dobrze kroił, a spody nie będą bardzo kruche.

Jeśli chcecie uzyskać inny smak, część herbatników możecie wymienić na poszatkowane/tarte orzechy albo migdały (pół na pół z herbatnikami) lub mąkę kokosową (3/4 herbatników, 1/4 mąki). Możecie użyć także kakaowych herbatników, wówczas spód do tortu będzie ciemny, a nie jasny. Ewentualnie można również dosypać kakao.

Oczywiście, nic nie zastąpi smaku i konsystencji pieczonego biszkoptu, ale warto spróbować.

Przepis dostępny w formacie PDF.

PS Spód na ostatnim zdjęciu ma średnicę 24 cm, dlatego nie wykorzystałam całej masy herbatnikowej. Nie martwcie się jednak, u mnie nic się nie marnuje – wystarczy łyżka i odrobina łakomstwa ;-).

Zajrzyj, polub, udostępnij:
Facebook
Facebook
INSTAGRAM
GOOGLE
GOOGLE
https://klasatortowa.pl/spod-do-tortu-bez-pieczenia/
PINTEREST
PINTEREST

2 komentarze

  • Martyna

    Czy taki spod utrzyma tort z piętrem? Klient zażyczył sobie tort na takim spodzie, nie wiem do konca jak to może wygladac. Spod ciasteczkowy, masa, biszkopt masa biszkopt? I na pietrze to samo? Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedz. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
INSTAGRAM
GOOGLE
GOOGLE
https://klasatortowa.pl/spod-do-tortu-bez-pieczenia
PINTEREST
PINTEREST