Dekoracja i dodatki,  Najnowsze wpisy

Polewa kakaowa

Wykończenie tortu oraz jego dekoracja wymagają podjęcia decyzji, czym zostanie on pokryty na zewnątrz. Możliwości jest wiele: masa cukrowa, marcepanowa, lukier, czekolada, polewa, krem i inne. W dzisiejszym wpisie chcę Was przekonać do polewy kakaowej, która stanowi doskonałe rozwiązanie, szczególnie wówczas, gdy decydujecie się na pokrycie nią tylko góry tortu (przy zachowaniu np. kremowych boków).

Przepis zaczerpnęłam z bogatej skarbnicy, jaką są książki Siostry Anastazji, ściślej: z Wielkiej księgi ciast Siostry Anastazji, Kraków 2013 (s. 12).

Składniki:
13 dag margaryny
5 łyżek cukru pudru
3 łyżki kakao
2 łyżki wody
1 łyżka żelatyny
5 łyżek kwaśnej śmietany (ja daję 2, góra 3)

Jeśli zamierzacie polać tylko górę tortu, zmniejszcie proporcje o połowę.

1. Margarynę, cukier i kakao rozpuszczamy i mieszamy.
2. Żelatynę rozpuszczamy w wodzie.
3. Rozpuszczoną żelatynę dodajemy do pozostałych składników. Trzeba uważać, by za mocno nie podgrzać masy – powyżej 60 stopni C żelatyna traci swoje właściwości żelujące.
4. Po lekkim przestudzeniu dodajemy śmietanę i mieszamy.
5. Polewamy ciasto.

Polewa kakaowa - pokrywanie powierzchni ciasta
Polewa kakaowa – pokrywanie powierzchni ciasta

Jeśli chcecie pokryć całe ciasto, wówczas zacznijcie od polewania środka, przechodząc do krawędzi. Tej polewy nie trzeba wyrównywać nożem – jej moc polega na tym, że równomiernie rozprowadza się po powierzchni i bokach, po których spływa. Nadmiar spłynie na talerz/ deskę/ podstawkę, na której ustawicie ciasto.

Ciasto polane z wierzchu - polewa spływa po bokach, a jej nadmiar - na podstawkę
Ciasto polane z wierzchu: polewa spływa po bokach, a jej nadmiar – na podstawkę

Jeśli chcecie pokryć tylko wierzch tortu, wówczas najlepiej włóżcie ten pojedynczy biszkopt ponownie do tortownicy i tak zamknięty polewajcie. Masa, nie mając jak spłynąć po bokach, będzie się gromadzić na wierzchu i dzięki zawartości żelatyny utworzy równą warstwę. To jedna z największych zalet tej polewy! Zdradzę Wam, że nazywam ją roboczo wylewką samopoziomującą, jeśli bowiem będziecie pokrywać nią biszkopt czy ciasto zamknięte w foremce, uzyskacie absolutnie równą powierzchnię. Po zastygnięciu biszkopt można delikatnie wyjąć z tortownicy i ułożyć na górze tortu.

Polewa z przytoczonego przepisu ma jeszcze dwie zalety: jest błyszcząca równo się kroi (w przeciwieństwie np. do czekolady, która przy krojeniu może się łamać lub kruszyć). Smak żelatyny jest dla mnie niewyczuwalny, a po zastygnięciu polewa nie jest gumowata, tylko delikatnie elastyczna – a to różnica! Dodatkowym walorem elastyczności polewy jest możliwość łatwego zatwierdzenia w niej po zastygnięciu elementów dekoracyjnych.

Ciasto oblane polewą kakaową
Ciasto oblane polewą kakaową

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda kawałek ciasta pokryty opisywaną polewą, zajrzyjcie do poprzedniego postu, w którym proponowałam biszkopt dyniowo-kokosowy.

Przepis do pobrania w formacie PDF.

Zajrzyj, polub, udostępnij:
Facebook
Facebook
INSTAGRAM
GOOGLE
GOOGLE
https://klasatortowa.pl/polewa-kakaowa/
PINTEREST
PINTEREST

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Facebook
Facebook
INSTAGRAM
GOOGLE
GOOGLE
https://klasatortowa.pl/polewa-kakaowa
PINTEREST
PINTEREST